Dodge Charger

4 opinie

Dodge Charger B


Dodge Charger - ikona amerykańskiej motoryzacji i starszy brat Challengera. Są tacy, którzy uważają, że najlepsza nazwa dla samochodu to Interceptor, wymyślona przez Jensena. Ale są też tacy (i jest ich sporo), którzy twierdzą, że nie ma piękniejszej nazwy dla czterech kółek niż właśnie Charger. Złośliwi na pewno się przyczepią, że w wolnym tłumaczeniu właściciel tego samochodu jeździ „unikającą ładowarką” (z ang. „dodge” – ‘unik’; „charger” – ‘ładowarka’), ale dopóki dobrze brzmi, nieważne, co znaczy.

Pierwsza generacja Chargera B-body (o ile w ogóle możemy mówić tu o generacjach) była produkowana od 1966 do 1967 roku. Charger był bardzo charakterystyczny dzięki nie tylko linii nadwozia, ale przede wszystkim oryginalnej stylizacji przodu i tyłu. W przedniej części znajdował się podłużny grill i nieobeznanych z sylwetką „ładowarki” zdziwi brak widocznych na pierwszy rzut oka świateł. Są one bowiem obrotowe i nie pojawiają się, dopóki kierowca ich nie zapali. Sprytne, pomysłowe rozwiązanie i, co chyba najważniejsze, szpanerskie. Z tyłu znajduje się jeden podłużny klosz lamp, na którym widnieje nazwa modelu (rozstrzelone chromowane litery).

We wnętrzu piękne są podświetlane na turkusowo zegary. Obrotomierz montowano standardowo, co w tamtych czasach nie było oczywistością. Do pierwszego Chargera oferowano wiele silników, konkretnie V-ósemek. Poczynając od „małego” motoru 5,2 l do monstrum o pojemności 7 l (7,0 l V8 HEMI). Dodge wystawiał swój samochód w wyścigach NASCAR, jednak okazało się, że zachowuje się on bardzo niestabilnie przy wyższych prędkościach. Opracowano wtedy spojler, później dostępny także dla prywatnych klientów, czego wymagał regulamin NASCAR. W 1967 roku do oferty trafił nowy silnik Magnum o rekordowej pojemności 7,2 l i mocy 381 KM, czyli o 50 KM mniej niż mniejsze HEMI.

Większe zmiany nastąpiły rok później, w 1968 roku, od kiedy mamy do czynienia z drugą generacją Chargera. Obracane światła ustąpiły miejsca unoszącym się zastawkom odsłaniającym reflektory. Z tyłu zniknął charakterystyczny podłużny klosz, a pojawiły się podwójne okrągłe lampy. Obrotomierz dostępny był teraz w opcji. A pod maską mógł pracować silnik sześciocylindrowy o pojemności zaledwie 3,7 l. Wprowadzono też pakiet R/T. Ta wersja standardowo z tyłu miała naklejane pasy (tzw. bumble-bee stripes – ‘trzmielowe pasy’), z których można było zrezygnować.

Dodge Charger z roku 1969 (i kolejnego) to chyba ten, którego wszyscy najlepiej kojarzą. W tym roku przedzielono grill na dwie części, a z tyłu pojawiły się podłużne lampy. Przy okazji tego roku modelowego należy też wspomnieć o kontrowersyjnym projekcie Chargera Daytona, który miał rywalizować w NASCAR. Cechował się przedłużonym, opływowym przodem i ogromnym tylnym skrzydłem. Występował z silnikiem Magnum lub HEMI, przy czym ten drugi otrzymał dodatkowy wariant mocy, aż 620 KM. 1970 rok przyniósł kolejne zmiany w zwykłym Chargerze. Pojawiły się znacznie ładniejsze tylne lampy w wersjach R/T i 500, a z grilla pozbyto się przedziałki na środku. Do oferty dołączyła też nowa jednostka nazwana 440 Six Pack o mocy 394 KM.

W latach 1971-1974 produkowano trzecią generację Chargera. Pierwszy rok jej produkcji był ostatnim, w którym oferowano „Elephant engine”, czyli 7,0 l V8 HEMI. Ta generacja znów wprowadziła zmiany stylistyczne, jednak nie na tyle daleko idące, żeby Chargera nie rozpoznać. Wciąż był to ten sam legendarny samochód, którego czasy z powodu kryzysu paliwowego powoli się kończyły. Chargera jako performance cara dobił też mniejszy Challenger, który przejął po nim pałeczkę. Charger postrzegany był już wtedy bardziej jako luksusowy krążownik szos niż zawadiacka wyścigówka. Ten wizerunek utrwaliła ostatnia, czwarta generacja klasycznego Dodge’a Chargera, która z poprzednimi miała niewiele wspólnego. „Ładowarka” stała się łagodniejsza i spokojniejsza. I według niektórych ta generacja zepsuła nieco wizerunek szalonego Chargera. Jednak na pewno nie tak bardzo jak Charger L-body produkowany od 1983 do 1987 roku. Jedno jest pewne: w sercach miłośników motoryzacji zawsze gościć będą najlepsze Chargery z lat 1966-1974.

Dodge Charger L


Prawdziwy Dodge Charger skończył się na trzeciej generacji klasycznego Chargera B-body. Już czwarta generacja odbiegała nieco od ideologii tej legendy motoryzacji, Dodge Charger L natomiast na to szlachetne imię nie zasługuje. Mało kto potrafi zrozumieć, dlaczego Dodge, który już raz niesłusznie nadał nazwę Challenger w 1978 roku innemu marnemu autu, stworzonemu do spółki z Mitsubishi, zrobił to po raz kolejny.

Dodge Charger L-body wytwarzany był bowiem od 1983 (wtedy skończono produkcję Mitsubishi Challengera) do 1987 roku. Początkowo, w 1981 roku, Chargerem 2,2 nazywano najmocniejszą wersję Dodge’a Omni 024 o śmiesznej mocy 86 KM, generowanej z rzędowego silnika o czterech cylindrach. Jak to się ma do grubo ponad 300-konnych V8 z oryginalnego Chargera? Czarę goryczy przelało zastosowanie napędu na przednie koła i, delikatnie mówiąc, mało atrakcyjna stylistyka.

Dodge Omni 024, w 1983 roku przechrzczony na Dodge’a Chargera, to 3-drzwiowy hatchback segmentu C. Jest o niemal metr krótszy niż klasyczny, muskularny imiennik. Transformacja z Omni 024 do Chargera dobiegła końca w 1984 roku, kiedy to przód otrzymał podwójne przednie reflektory. Miało być to zapewne nawiązanie do legendarnego protoplasty i cóż… to chyba jedyna część nadwozia, która może się podobać. Gdyby reszta była po prostu nudna, nie można by mieć pretensji, ale linia (w szczególności tył) jest najzwyczajniej w świecie brzydka.

Miłośników marki Dodge z pewnością za to zelektryzowała wiadomość, że Dodge rozpoczął współpracę z Shelby przy okazji nadchodzących wersji tej generacji Chargera. Owocem tego był przyprawiony magią Shelby Charger z lepszymi właściwościami jezdnymi i hamulcami oraz ze zmianami stylistycznymi. Niewiele zadziało się jednak pod maską, pod którą wciąż pracowała skromna jednostka dawkująca moc tak jak kran, z którego kapie woda. Pierwszy Dodge Shelby Charger miał 109 KM i manualną skrzynię biegów. Słowo „pierwszy” oznacza, że miały być kolejne. I owszem, drugi o mocy 111 KM dostępny był z opcjonalnym automatem. Obie wersje silnikowe występowały później także jako zwykłe Chargery, bez przydomku Shelby.

Najciekawsze jednak dopiero miało nadejść. W 1985 roku pod maskę Chargera L-body trafił silnik turbodoładowany, znany jako T1, o mocy niecałych 148 KM. Ta 2,2-litrowa jednostka zapewniała już osiągi na akceptowalnym poziomie, biorąc pod uwagę niewielką masę samochodu, która ledwo przekraczała tonę. Najszybszy Charger tej generacji miał jednak silnik T2 o mocy 177 KM i został wyprodukowany w liczbie 2011 egzemplarzy. 1011 z nich nazwano Shelby Charger Turbo (nie Dodge), a pozostały tysiąc wysłano do Carrolla Shelby’ego do Whittier, w Kalifornii. Tam samochody przeszły modyfikacje polegające na zmianie zawieszenia na sygnowane przez firmę Koni, zmieniono także opony i przemalowano nadwozie na kolor czarny. Wszystkie egzemplarze były identyczne. Nazwano je Shelby GLHS. Z nadwozia zniknęły oznaczenia Dodge’a i nazwa Charger. Co ciekawe, dodano specjalną naklejkę na prędkościomierz, zwiększającą odczyt prędkości do 217 km/h (135 mph). Do tej wersji dodatkowo oferowany był przez firmę MOPAR Performance Stage II Computer, który podnosił moc do 208 KM, a moment obrotowy do 334 Nm ze standardowych 237 Nm. Wszystkie Chargery, przy których dłubał Shelby, nie miały podwójnych lamp z przodu nawiązujących do poprzednika z przełomu lat 60. i 70.

Dodge Charger L-body został zastąpiony w 1987 roku przez model Shadow. Ale szlachetna nazwa znów odrodziła się w ofercie amerykańskiej marki w 2005 roku za sprawą 4-drzwiowego sedana. Ten samochód, mimo że luźno nawiązuje do tradycji klasycznego Chargera, z pewnością nie profanuje jego nazwy (profanuje ją na pewno opisywany Charger L-body). Do nowego Chargera, oznaczonego jako Charger LX, znów oferowane są mocarne silniki z 6,4-litrowym V8 HEMI na czele.

Dodge Charger LX


Dodge Charger, zaprezentowany w lutym 2005 roku, stanowi doskonały przykład na to, że można zaprojektować auto, które będzie nosiło szlachetne imię protoplasty i które nie będzie jego profanacją. Charger naszych czasów to samochód zupełnie inny od klasyka z lat 60. i 70. Auto produkowane od 2005 roku jest czterodrzwiowym sedanem zaliczanym do segmentu E. Obecnie na rynku dostępna jest już druga generacja tego modelu.

Dodge Charger LX dzieli płytę podłogową z Chryslerem 300C, odświeżonym Dodge’em Challengerem (opiera się na skróconej płycie o oznaczeniu LC) oraz nieprodukowanym już Dodge’em Magnum. Pierwsza generacja nowożytnego Chargera była produkowana do 2010 roku. Dostępne były odmiany SE, SXT, R/T i SRT8, które różniły się wyposażeniem, silnikami oraz pomniejszymi zmianami stylistycznymi.

Najmniejszy i najsłabszy silnik montowany w wersjach SE i SXT to V-szóstka o pojemności 3,5 l i mocy 253 KM. Niezły wynik, jednak dla ponad 5-metrowego i prawie dwutonowego kolosa nie zawsze wystarczał. Tym bardziej dziwi oferowany w Kanadzie (w USA wyłącznie w sprzedaży flotowej) silnik 2,7 V6 generujący 193 KM. Charger i moc poniżej 200 KM? To nie przystoi. Świadomie w tych rozważaniach pomijam Chargera L-body z lat 80. (najmocniejsza wersja miała jedynie 177 KM), który otrzymał to imię chyba przez przypadek. Wersja R/T opisywanej wersji LX mogła pochwalić się już pokaźną mocą 345 KM (w późniejszych latach produkcji już 377 KM), uzyskiwaną z silnika V8 HEMI o pojemności 5,7 l.

Najwyżej w ofercie stała wersja przygotowana przy współpracy ze Street & Racing Technology. Samochody z przydomkiem SRT to już ekstraklasa. SRT dla grupy Chryslera to jak AMG dla Mercedesa lub wersje M dla BMW. Dlatego jasne było, że zaprezentowany w 2005 roku w Nowym Yorku Charger SRT8 będzie najmocniejszy w ofercie. Pod maską znajdowała się 431-konna jednostka 6,1 l V8 HEMI. Dodatkowo ta wersja otrzymała hamulce Brembo i drobne zmiany stylistyczne.

Warto też wspomnieć o wersji Daytona R/T z silnikiem 5,7 l, rozwijającym w niej 355 KM (w 2009 roku 377 KM). Wyróżnia ją czarny tylny spojler, naklejki w stylu retro oraz zmiany w zawieszeniu.

Dodge Charger występował też w edycjach limitowanych. W latach 2007-2009 dostępna była wersja Super Bee. Wyprodukowano jej łącznie 2425 egzemplarzy, z czego 1000 w kolorze Detonator Yellow w 2007 roku, 1000 w kolorze B5 Blue Pearl w 2008 roku i jedynie 425 sztuk w kolorze Hemi Orange w 2009 roku. Super Bee miał pod maską najmocniejszy silnik z wersji SRT8. Kolejny limitowany Charger do DUB Edition, czyli szpanerska edycja przygotowana przy współpracy z DUB Magazine. Wyróżniała się specjalnymi felgami w rozmiarze 20 cali oraz mocnym systemem nagłośnienia. Powstało 2180 egzemplarzy tej edycji.

Druga generacja nowożytnego Chargera zadebiutowała w 2010 roku. O ile poprzednik mógł się podobać, choć niewiele w nim było nawiązań do klasyka, po którym odziedziczył imię, o tyle tutaj podobieństwa widać gołym okiem. Bryła zasadniczo się nie zmieniła, jednak wystarczy spojrzeć na tył i tylne światła. To prawdziwy, godny następca oryginalnego Chargera. Co z tego, że to sedan, skoro naprawdę czuć w nim ducha dawnego przodka. Lepiej jest także we wnętrzu. Nie jest już plastikowo i nudno jak w wersji z lat 2005-2010. Wręcz przeciwnie - jest luksusowo, przyjemnie i wygodnie. Zmiany pod maską? Oczywiście, podstawowa wersja SE rozwija moc 296 KM z silnika 3,6 l V6. Ciekawe, że ten motor może zostać zestawiony z automatyczną przekładnią o aż ośmiu przełożeniach, podczas gdy standardowa skrzynia to 5-biegowy automat. Wyżej w palecie wersji drugiego Chargera LX są już tylko wersje silnikowe z magicznym dopiskiem HEMI: Charger R/T z silnikiem 5,7 l V8 i mocy 375 KM i Charger SRT8 z potężnym 6,4-litrowym V8 o mocy 471 KM.

Odpowiednio zmodyfikowany Dodge Charger bierze udział w wyścigach NASCAR. W USA, Kanadzie, Meksyku, Bahrajnie, Kuwejcie czy Libanie Charger wykorzystywany jest jako radiowóz. Nic tylko zazdrościć policjantom, którzy podczas służby mogą czerpać radość z jazdy tym muscle carem w nadwoziu sedan.

Wymiary
Długość auta 5216.00 mm
Szerokość auta 1952.00 mm
Wysokość auta 1325.00 mm
Rozstaw osi 2922.00 mm
Rozstaw przednich kół 1516.00 mm
Rozstaw tylnych kół 1574.00 mm
Prześwit 114.00 mm
Średnica zawracania 13.50 m
Silnik
Producent silnika Chrysler
Rodzaj paliwa/zasilania Gaźnik
Umiejscowienie silnika Z przodu
Układ cylindrów V
Pojemność silnika ~ 5.6 l
Średnica cylindra 102.62 mm
Stopień sprężania 8.50:1
Układ rozrządu OHV
Liczba zaworów na cylinder 2
Układ dolotowy Wolnossący
Maksymalna moc 179 kW (243 KM)
Prędkość obrotowa maksymalnej mocy 4800 rpm
Maksymalny moment obrotowy 392 Nm
Prędkość obrotowa maksymalnego momentu obrotowego 3600 rpm
Chłodzenie Ciecz
Intercooler Brak
Reaktor katalityczny Brak
Główne łożyska 5
Osiągi i zużycie paliwa
Maksymalna prędkość 183 km/h
Układ napędowy i podwozie
Napęd Napęd na tylne koła (RWD)
Skrzynia biegów Manualna
Liczba biegów 4
Przełożenie najwyższego biegu 1.00:1
Przełożenie przekładni głównej 3.23:1
Przednie zawieszenie Stabilizator poprzeczny, niezależne, drążki skrętne, wahacze wdłużne, wahacze poprzeczne
Przednie hamulce Bębnowe
Tylne hamulce Bębnowe
Przekładnia kierownicza Przekładnia śrubowo-kulkowa, wspomagana
Liczba obrotów do skrajnych położeń kierownicy 5.3
Informacje ogólne
Rok początku produkcji 1972
Rodzaj nadwozia Coupe
Liczba drzwi 2
Liczba siedzeń 4
Masa własna 1662 kg
5 gwiazdek
(4 głosy)
Średnia ocen:
Napisz swoją opinię »
4 gwiazdki
(0 głosów)
3 gwiazdki
(0 głosów)
2 gwiazdki
(0 głosów)
1 gwiazdka
(0 głosów)
  • zgłoś nadużycie

    Dodge Charger z roku 1966 to ładny,szybki,praktyczny i znany samochód choć nawet drogi to mówię opłaca się tyle za niego dać.

  • zgłoś nadużycie

    asia123 zgadzam się z twoim komentarzem i nic więcej do powiedzenia
    :).

  • zgłoś nadużycie

    Asia 123! Ten samochód w pierwszej generacji nie jest wcale praktyczny! Dobra, przejdźmy do mojego komentarza. W wersji R/T to naprawdę, prawdziwy Muscle Car. Do tego potężny.

    PS. Nepta00! nie zgadzaj się z komentarzem asi123!

  • zgłoś nadużycie

    charger jest super i zgadzam się z opinię onxy721 :):):);).

Napisz swoją opinię »

  • Dodge Charger SRT8 | Pierwsze szpiegowskie zdjęcia!

    Dodge Charger SRT8 | Pierwsze szpiegowskie zdjęcia!

    Dodge Charger ciągle podlega jakimś renowacjom. Od niedawna czekaliśmy na odświeżoną wersję SRT8 i nasza cierpliwość została wynagrodzona – do sieci wyciekły pierwsze szpiegowskie zdjęcia nowego muscle car z testów na amerykańskiej pustyni.

  • Kolejny teaser nowego Chargera!

    Kolejny teaser nowego Chargera!

    Kolejny dzień i kolejne teasery specjalnie dla Was. Pamiętacie pierwsze szpiegowskie zdjęcia Dodge Chargera w wersji na rok 2011, które skupiały się na wyglądzie zewnętrznym? Teraz czas na to, co będzie się działo w kokpicie!

INNE AUTA TEJ MARKI